Kodeks turystyczny

Takie, siakie i owakie - wszystkie kochamy!

Moderatorzy: Zygmunt Skibicki, Moderatorzy

Kodeks turystyczny

Postprzez Hairy » Wt, 20 mar 2007, 22:21

Na wszystkich parkingach należących do TPN bilety zawierać będą na odwrocie zestaw reguł obowiązujących w parku. Prawnicze paragrafy na język bardziej przyjazny ludziom przełożyła Joanna Pociask - Karteczka

- Pozwól szumieć drzewom, śpiewać ptakom - nie krzycz!
- Pozwól innym słuchać ciszy - nie hałasuj!
- Pozwól wodom zachować w nich życie - nie zanieczyszczaj źródeł, potoków i jezior!
- Pozwól zwierzętom żyć ich rytmem - nie dokarmiaj zwierząt, odpadki zabieraj zawsze ze sobą!
- Pozwól rosnąć ziołom, trawom i drzewom - nie niszcz roślinności, nie zrywaj kwiatów,nie zbieraj owoców i grzybów, nie zabieraj sadzonek!
- Pozwól skalom i glebom podlegać tylko prawom natury - nie wydeptuj nowych ścieżek, nie rysuj po skalach, poruszaj się tylko po szlakach!
- Pozwól bliskim ze spokojem oczekiwać na Twój powrót - przed wyjściem w Tatry, informuj dokąd zmierzasz, kiedy wrócisz!
- Nie przeceniaj swoich sil - planuj górski wędrówki z umiarem; Tatry są wierne - poczekają!


Przestrzegając tych prostych zaleceń, przyczynisz się do zachowania unikatowego środowiska Tatr! Pamiętaj, w Tatrach jesteś gościem! Tatry mogą zmienić Ciebie! Prosimy Ty - ich nie zmieniaj!
Hairy
 
Posty: 613
Dołączył(a): Pn, 21 lut 2005, 12:13
Lokalizacja: Warszawa

Hairy -

Postprzez Zygmunt Skibicki » N, 8 kwi 2007, 13:47

bilety zawierać będą na odwrocie zestaw reguł obowiązujących w parku.

Pięknie, tylko... po co?
Czytałeś kiedykolwiek cokolwiek napisanego na jakimkolwiek bilecie?
To się nawet... psu na budę nie nada.
Widziałem kiedyś przedwojenny egzemplarz "Manifestu Komunistycznego" wydrukowany na papierze toaletowym - to jakiś sens mało!
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10919
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź

Postprzez TakiJeden » N, 8 kwi 2007, 16:53

Widziałem kiedyś przedwojenny egzemplarz "Manifestu Komunistycznego" wydrukowany na papierze toaletowym


W charakterze demonstracji politycznej czy lektury w odcinkach?
Jeśli to pierwsze to autor pomysłu mógł się przeliczyć, zważywszy że mnodzy traktują s..cz jako locus studiorum :wink:
TakiJeden
 
Posty: 1466
Dołączył(a): Pn, 9 sty 2006, 15:40

TJ -

Postprzez Zygmunt Skibicki » N, 8 kwi 2007, 17:59

*
A powiedz ty mnie, jak ja miałem ustalić charakter publikacji, skoro to towar raczej jednokrotnego użytku?
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10919
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź

Postprzez TakiJeden » N, 8 kwi 2007, 18:04

cel pierwszy: urwać, wykorzystać, spławić.
cel drugi: urwać, przeczytać, wykorzystać, spławić.
Pomysłodawca nie ma tu wpływu na zachowanie użytkownika, stąd jeśli miał tylko cel pierwszy na myśli to mógł się przeliczyć. Ale skoro był to wyrób przedwojenny to oglądać musiałeś egzemplarz muzealny, lub przechowywany w charakterze domowego curiosum.
TakiJeden
 
Posty: 1466
Dołączył(a): Pn, 9 sty 2006, 15:40

TJ -

Postprzez Zygmunt Skibicki » N, 8 kwi 2007, 18:09

*
Tak, to było domowe curiosum!
Jego charakter jednak określał dziadek przechowujący ten wyjątkowy egzemplarz, a nie autor pomysłu.
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10919
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź

Postprzez TakiJeden » N, 8 kwi 2007, 21:39

Żeby wrócić do tematu:
Może to się i psu-na-budę nie zda, ale ja bym na to nie wydziwiał. Lewa strona biletu to i tak powierzchnia reklamowa jest, a jak nie ma kogo na grosz za reklamę naciągać, to nauki moralne dla użytkowników umieścić można. Koszt niski, a choć prawdopodobieństwo sukcesu nieduże, to i tak uczciwiej, niż wmawiać towar.
TakiJeden
 
Posty: 1466
Dołączył(a): Pn, 9 sty 2006, 15:40

TJ -

Postprzez Zygmunt Skibicki » N, 8 kwi 2007, 22:09

to się i psu-na-budę nie zda, ale ja bym na to nie wydziwiał...

Jeśli to jest bez sensu, to po co się to robi za państwowe, czyli NAS PODATNIKÓW (!) pieniądze?
Przecież nikt tego nie wydrukował za darmo!
A na biletach do TPN'u i tak nie można drukować reklam, bo tak stanowi prawo o jednostkach budżetowych.
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10919
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Hairy » Wt, 10 kwi 2007, 09:46

Pięknie, tylko... po co?
Czytałeś kiedykolwiek cokolwiek napisanego na jakimkolwiek bilecie?
To się nawet... psu na budę nie nada.


Niech przeczta i zastosuje się do tego 5 na 100 osób wchodzącej stonki do Parku to juz jest duży sukces.

Jeśli to jest bez sensu, to po co się to robi za państwowe, czyli NAS PODATNIKÓW (!) pieniądze?
Przecież nikt tego nie wydrukował za darmo!


Wiele rzeczy się robi za pieniądze podatników i nie ma z nich zadnego pożytku.
Za darmo to teraz nawet po mordzie ciezko dostać :)
A tak na poważnie to każda tego typu akcja ma sens.
Niech 1% z osób wchodzących do Parku przeczyta, a z tych czytaących 5% niech sie zastosuje to i tak jest dużo.
Jeśli zapamiętaja to to bęa takie zachowania wpajać swoim dzieciom i ludziom z którymi poszli na wycieczkę.
Ziarnko do ziarnka i zbierze się miarka.
Ponadto jak w grupę osób szanujących przyrodę i stosujących sie do pewnych kanonów zachowań ludzi trafi osoba nieodpowiednio sie zachowująca to albo zmieni swoje zachowanie albo zmieni towarzystwo z doświadczenia wiem ze to pierwsze zjawisko wystepuje częsciej.

Lepiej pieniądze podatników wydac na drukowanie na odwrotach biletów do parków narodowych pewnych zasad niż maja nasze pieniadze isc na kolejne nic nie zmieniające wybory.
Hairy
 
Posty: 613
Dołączył(a): Pn, 21 lut 2005, 12:13
Lokalizacja: Warszawa

Hairy -

Postprzez Zygmunt Skibicki » Cz, 12 kwi 2007, 22:42

*
No, dobra!
W końcu umarłemu też się kadzidło należy...
Zaszkodzić nie ma szans.
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10919
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Hairy » Pt, 13 kwi 2007, 09:03

Zaszkodzić napewno nie zaszkodzi.
A jest nadzieja, że i pomoże.
Moim zdaniem lepsze to niż reklama jakiejś firmy.
Dodałbym jeszcze na tych biletach numer do TOPRU bo nie każdy go zna.
Hairy
 
Posty: 613
Dołączył(a): Pn, 21 lut 2005, 12:13
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kodeks turystyczny

Postprzez Zygmunt Skibicki » Pt, 13 kwi 2007, 10:24

Dodałbym jeszcze na tych biletach numer do TOPRU bo nie każdy go zna.

Ooo! To, to!
Widzę, że i tobie trochę pomogła nasza pogaducha.
Zaczynasz kombinować w dobrym kierunku.
Ja bym poszedł jeszcze dalej - koszt rzeczywisty jednej kolorowej silikonki (bransoletki z silikonu!) jest około 80 groszy. Na targowiskach sprzedajesię je po ok. 5,00 zł. Gdyby takie bransoletki z numerem 601 100 300 sprzedawać przy wejściach do TPN'u (a może i nie tylko...) powiedzmy po 2 złote, korzyść byłaby jeszcze większa, a zysk... "na śmigło"!
Co roku do sprzedaje się ok. 7 000 000 biletów do TPN'u.
Powiedzmy, że tylko co trzeci kupi silikonkę, bo reszta już ma albo nie lubi takich gadgetów.
To jest jakieś 2,3 mln złotych "do przodu"!
Jeszcze jedno!

[ img ]

Zamiast tego głupawego tłumaczenia regulaminu "na nasze" proponuję jedno hasło: Nie zostawiaj śladów! - też się zmieści na tej silikonce... na przykład z zewnątrz, a numer od wewnątrz.
Jak dobrze pójdzie dostaniesz taką na Głodówce...
Ostatnio edytowano N, 29 lip 2007, 19:18 przez Zygmunt Skibicki, łącznie edytowano 1 raz
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10919
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź

Re: Kodeks turystyczny

Postprzez Zygmunt Skibicki » Pt, 3 cze 2016, 20:52

Dziś na ręce amerykańskiego trekkera mniej więcej w moim wieku zobaczyłem silikonkę z napisem:
Leave No Trace
Na dobrą sprawę znaczy dokładnie to samo co... moja.

Warto zajrzeć - tu! i tu!
Fiu, fiu...! Doczytałem, że to hasło jest sztandarowym zawołaniem programu ochrony przyrody przez turystów, pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, a jego początki tkwią we wczesnych latach 60-tych zeszłego stulecia. To właśnie wtedy stare repy turystyczne zaczęły mnie uczyć turystyki...

Leave No Trace to idea etyki outdoorowej, która odnosi się do bycia w przyrodzie bez pozostawiania w niej śladów bądź ich zminimalizowania. Bazuje na 7 podstawach:
1. Zaplanuj zanim wyruszysz.
2. Zostań na szlaku i biwakuj w udostępnionych do tego miejscach.
3. Zabierz swoje śmieci.
4. Zostaw wszystko w takim stanie, jakim zastałeś.
5. Uważaj z ogniem.
6. Zachowaj dystans wobec dzikich zwierząt.
7. Nie jesteś sam na szlaku.

Ten program ma nawet ładne logo:

[ img ]

Mnie to hasło i idea nadal pasuje jak... mało co!
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10919
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź


Powrót do Góry

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

cron