Zimowe góry dla początkujących

Takie, siakie i owakie - wszystkie kochamy!

Moderatorzy: Zygmunt Skibicki, Moderatorzy

Re: majowa trasa po tatrach

Postprzez Bartek_ » Cz, 25 kwi 2013, 15:42

A mógłbyś może Zygmuncie polecić jakąś konkretną trasę... Ciężko jest mi przewidzieć jak długą trasę jesteśmy wstanie pokonać w ciągu trzech dni, gdzie lepiej nie próbować wchodzić i jakich miejsc na trasie nie ominąć.
Bartek_
 
Posty: 4
Dołączył(a): Cz, 11 kwi 2013, 17:28

Re: majowa trasa po tatrach

Postprzez Zygmunt Skibicki » Cz, 25 kwi 2013, 15:57

Bartek_ napisał(a):A mógłbyś może Zygmuncie polecić jakąś konkretną trasę...

Jak już pisałem głównie doliny:
- Chochołowska - idziecie do schroniska i tam nocujecie. Następnego dnia schodzicie i:
- Kościeliska - tak samo, a następnego dnia:
- Dolina Pięciu Stawów, ale tu może być problem z dotarciem do schroniska...
A macie już rezerwacje noclegów?
Bo tam będą w tych terminach dzikie tłumy!
Bez rezerwacji lepiej nie próbować...
Bartek_ napisał(a):Ciężko jest mi przewidzieć jak długą trasę jesteśmy wstanie pokonać w ciągu trzech dni...

No to jak ja mam coś proponować, gdy nie wiem, na ile Was po zlodzonym śniegu stać?
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10919
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź

Re: Zimowe Tatry dla początkujących

Postprzez Bartek_ » Cz, 25 kwi 2013, 16:26

o to mi chodziło, dziękuję:) silne z nas chłopaki to pewnie damy radę dotrzeć do schroniska. na razie nic nie rezerwowaliśmy, mam nadzieję że jeszcze będą wolne miejsca.
Bartek_
 
Posty: 4
Dołączył(a): Cz, 11 kwi 2013, 17:28

Re: Zimowe Tatry dla początkujących

Postprzez Zygmunt Skibicki » Cz, 25 kwi 2013, 18:04

Bartek_ napisał(a):...mam nadzieję że jeszcze będą wolne miejsca.

A założymy się, że już nie ma?
Może na Chochołowskiej, ale też wątpię i to mocno.
Radzę dzwonić i to natychmiast.
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10919
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź

Re: Zimowe Tatry dla początkujących

Postprzez TakiJeden » Pt, 26 kwi 2013, 10:02

A jakby się okazało, że miejsc nigdzie nie ma, to odwróćcie kierunek, i idźcie przez pasmo Gubałówki do Chochołowa i Czarnego Dunajca, a potem na Orawę. Wprawdzie góry na tej trasie nie takie jak Tatry, a po drodze z Czarnego Dunajca na Orawę płasko jak stół, ale koniec końców, po pierwsze teraz w Tatrach, jeśli nie chcecie się bawić w "alpinizm lodowy", jesteście skazani i tak na dolinówki, a po drugie widoki ze wzgórz nad Dzianiszem biją wszystko na głowę!*

----------------
*jakby się kto pytał, dlaczego tego nie widać w artykule pod odsyłaczem, to informuję że pamięć aparatu była przeładowana skutkiem czego nie rejestrował zdjęć, a połapałem się w tym dopiero wieczorem. Dlatego z pierwszego dnia zdjęcie jest tylko jedno i co widoków musicie wierzyć tekstowi.
TakiJeden
 
Posty: 1466
Dołączył(a): Pn, 9 sty 2006, 15:40

Re: Zimowe Tatry dla początkujących

Postprzez Bartek_ » Pt, 26 kwi 2013, 17:18

udało się w dolinie pięciu stawów, w pozostałych na podłodze się prześpimy.
Bartek_
 
Posty: 4
Dołączył(a): Cz, 11 kwi 2013, 17:28

Re: Zimowe Tatry dla początkujących

Postprzez Lufa » Śr, 19 lut 2014, 18:14

Witam:) Podepnę się pod temat, bo ja w bardzo podobnej sprawie. Bardzo ciągnie mnie w góry:) A tu, na dole zima trochę jak wiosna aż nie chce się wracać do domu, a "górscy" znajomi jakoś nie w górskim nastroju - stąd też pomysł na samotną wędrówkę. Jakieś tam doświadczenia zimowe mam z Beskidem Żywieckim i Bieszczadami i z doświadczeń tych wynika, że zima to nie lato ("gdzie jest szlak?") i wypadałoby się dobrze zorientować przed wyruszeniem w drogę.

Nie planuję nic super ambitnego, chciałabym przespacerować się z Palenicy Białczańskiej na Rusinową Polanę, stamtąd ruszyć na południe czarnym szlakiem, potem czerwonym do asfaltu, a później spacerek do Morskiego Oka i nocleg pewnie w Dolinie Roztoki.
(będę wdzięczna też za inne propozycje na jeden pełny dzień i kawałek drugiego - tzn. wyruszam z dworca w Zakopanem przed 7:00, chciałabym spać w Roztoce, a kolejnego dnia być na dworcu o 13:00)

Chciałam się poradzić kogoś, kto zna szlak w warunkach zimowych - czy to dobry pomysł wyruszać taką trasą samotnie? Nie wiem jak wygląda ten szlak zimą (latem chodziłam tamtędy, nie licząc odcinka Palenica - Rusinowa).

Kolejne pytanie to czy przydadzą się tam raki i czy warto brać na taki szlak ciężkie pancerne buciory do raków czy wystarczą zwykłe nubukowe trekingowe (np jeśli raki są potrzebne tylko na krótkich odcinkach, to chyba nie będzie specjalnie niewygodnie w nubukowych+raki?)
Lufa
 
Posty: 4
Dołączył(a): Śr, 19 lut 2014, 15:22

Re: Zimowe Tatry dla początkujących

Postprzez Zygmunt Skibicki » Śr, 19 lut 2014, 18:42

Lufa napisał(a):... stąd też pomysł na samotną wędrówkę. /-/ Jakieś tam doświadczenia zimowe mam/-/ chciałabym przespacerować się z Palenicy Białczańskiej na Rusinową Polanę, stamtąd ruszyć na południe czarnym szlakiem, potem czerwonym do asfaltu, a później spacerek do Morskiego Oka i nocleg pewnie w Dolinie Roztoki./-/ Chciałam się poradzić kogoś, kto zna szlak w warunkach zimowych - czy to dobry pomysł wyruszać taką trasą samotnie? Nie wiem jak wygląda ten szlak zimą (latem chodziłam tamtędy, nie licząc odcinka Palenica - Rusinowa).

Powiem szczerze: zimową porą w góry samotnie, to zawsze jest niemądry pomysł. Sprawę komplikuje fakt, że wybrałaś szlaki akurat zimą bardzo rzadko używane. Serdecznie odradzam.
Lufa napisał(a):będę wdzięczna też za inne propozycje na jeden pełny dzień i kawałek drugiego - tzn. wyruszam z dworca w Zakopanem przed 7:00, chciałabym spać w Roztoce, a kolejnego dnia być na dworcu o 13:00

Na zimowe Tatry to ja pomysły mam zawsze dopiero rano, gdy wyjrzę za okno i zapoznam się z aktualną prognozą... Plany z dużym wyprzedzeniem i "na sztywno" rzadko kiedy później realizowałem. Od lat robię to więc inaczej: najpierw prognoza dla lokalnego pasma gór, potem aktualna pogoda i dopiero na końcu się zastanawiam: co w tych warunkach dało by się zrobić? A i to zawsze trzeba być gotowym na kompletną zmianę planów. Dam przykład: w Twoim pomyśle może wszystko grać aż do momentu zejścia na asfalt przy Wodogrzmotach. Tam przy temperaturach "zerowych" bywa woda płynąca po zlodzonym śniegu. Na to ani gołe buty, ani raki nie poradzą - potrzebne są raczki!
Lufa napisał(a):Kolejne pytanie to czy przydadzą się tam raki i czy warto brać na taki szlak ciężkie pancerne buciory do raków czy wystarczą zwykłe nubukowe trekingowe (np jeśli raki są potrzebne tylko na krótkich odcinkach, to chyba nie będzie specjalnie niewygodnie w nubukowych+raki?)

Zimą, ale także wiosną w Tatrach to nigdy nie wiadomo, czy raki i czekan się w ogóle przydadzą, albo... bez tego ani kroku dalej, a zdarza się i tak, że zawrócić strach! Ja bez raków i czekana nie wchodzę w Tatrach na śnieg, ale mówiąc szczerze... rzadko kiedy z nich na szlakach korzystam. Wniosek zatem jest taki: bez raków zimą to tylko spacery dolinami! Ja wiem, że mało kto bierze to poważnie, ale trzeźwe realia są takie, że co roku iluś tam spada na... śmierć i to wcale nie koniecznie z Rysów czy Świnicy. Ostatnio był lot z trawersu na Małym Giewoncie...
Jeśli wykombinujesz przypinanie raków paskami do butów o miękkich cholewach, to po kwadransie zmarzną Ci stopy, po godzinie trzęsiawa, a po dwóch... odmrożenia. Masz dwa wyjścia: raki automaty i stosowne do nich buty, albo pancerniki i raki dowolne. Każde inne rozwiązanie nie ma sensu... żadnego!
Reasumując... przeczytaj podpis. :smile:
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10919
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź

Re: Zimowe Tatry dla początkujących

Postprzez Lufa » Cz, 20 lut 2014, 13:24

Dziękuję za porady, dostosowując się do nich przełożę wyjazd na niedaleką przyszłość, kiedy to będzie towarzystwo. Właściwie to za parę tygodni wybieram się na kurs turystyki w Tatry właśnie, miał być w styczniu, później w lutym ale ciągle przekładany i tak czekam i się doczekać nie mogę, więc kombinuję :smile:
Pozdrawiam!
Lufa
 
Posty: 4
Dołączył(a): Śr, 19 lut 2014, 15:22

Re: Zimowe Tatry dla początkujących

Postprzez Zygmunt Skibicki » Cz, 20 lut 2014, 14:04

Lufa napisał(a):...za parę tygodni wybieram się na kurs turystyki w Tatry właśnie, miał być w styczniu, później w lutym ale ciągle przekładany i tak czekam i się doczekać nie mogę, więc kombinuję...

Z Tatrami to "od zawsze" jest tak, że wszelkie organizowane tam kursy letnie czy zimowe, wcale nie tylko turystyczne kończą się dla najaktywniejszych kursantów kolejną ich tam wyprawą i "zrobienie" po kolei wszystkich tras "kursowych". I to jest bardzo mądre podejście do sprawy, bo utrwala na lata, a bywa, że na całe życie nawyki twardą ręką "wymuszane" na kursach przez instruktorów. A śnieg w Tatrach leży zawsze do maja. Także w czerwcu można się nieźle namordować z przebyciem płatów zleżałego, zalodzonego śniegu. Rzadko kiedy da się coś takiego obejść bokiem. To właśnie wiosną jest najwięcej nieszczęśliwych wypadków w Tatrach - patrz Kronika TOPR - warto to "przewinąć" i zacząć od najstarszych dat.
Wcale nie chcę straszyć, ale wywołać własne refleksje... dobrze schłodzone. :biggrin:
Ja Ci życzę powodzenia w mądrym i wieloletnim "wbijaniu" się w Tatry!
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10919
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź

Zimowe góry dla początkujących

Postprzez Pawel » Cz, 26 lis 2015, 14:37

W tym roku chce zobaczyć Krynicę Zdrój zimą. Był ktoś tam o tej porze roku? Co warto zwiedzić/zobaczyć? Możecie mi coś doradzić? Przy okazji gdzie warto się zatrzymać? Myślę o [url]tu był link reklamowy[/url] - mają całkiem dobrą ofertę i lokalizację. Z góry dzięki ;)
Pawel
 
Posty: 1
Dołączył(a): Cz, 26 lis 2015, 13:31

Zimowe góry dla początkujących

Postprzez TakiJeden » Cz, 26 lis 2015, 14:41

Pawel napisał(a):W tym roku chce zobaczyć Krynicę Zdrój zimą. Był ktoś tam o tej porze roku? Co warto zwiedzić/zobaczyć? Możecie mi coś doradzić? Przy okazji gdzie warto się zatrzymać? Myślę o ......... - mają całkiem dobrą ofertę i lokalizację. Z góry dzięki ;)

Chłopie, nie uprawiaj tu kryptoreklamy, bo wylecisz
TakiJeden
 
Posty: 1466
Dołączył(a): Pn, 9 sty 2006, 15:40

Re: Zimowe góry dla początkujących

Postprzez Zygmunt Skibicki » Cz, 26 lis 2015, 14:49

Posłuchaj TJ-a... dobrze radzę.
Póki co wywaliłem link, a następnym razem polecisz wraz z... nim.

W Krynicy-Zdrój byłem i potwierdzam: Zuber się odbija zgniłymi jajami!
A do zwiedzania zimą?
Ano... Poza knajpami i pijalniami... nic, dokładnie nic!
Torem saneczkowym nie radzę próbować...
Być może w muzeum Nikifora już nie śmierdzi, ale trzeba być albo wybitnym znawcą, albo się mocno nawalić, by nie wystraszyć się tam porozwieszanych obrazków.
Latem jest kilka w miarę ciekawych okolicznych szlaków turystycznych i jeden wart grzechu (czerwony) na Jaworzynę i dalej na Halę Łabowską i jeszcze dalej w Beskid Sądecki.

A'propos...
List do Andrzeja Rumiana... o ile bywa tu jeszcze ktoś, kto pamięta tego wybitnego satyryka:
Szanowny Panie Rumian.
Jestem od tygodnia w Krynicy. Piję codziennie wodę Zuber, jak zalecał doktor, ale odbija mi się zgniłymi jajami. Czy to jest objaw prawidłowy?

Odpowiedź:
Nie, proszę Pana! To nie jest objaw prawidłowy. Powinno się Panu odbijać ustami!
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10919
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź

Re: Zimowe góry dla początkujących

Postprzez TakiJeden » Cz, 26 lis 2015, 15:17

@Pawel
Być może, potraktowaliśmy cię za ostro, ale twój post wpisywał się idealnie w poetykę spamerów, od czasu do czasu próbujących tu szczęścia. Jakikolwiek spam na tym forum podlega ścisłej nietolerancji, jest ostro tępiony, zaś sam autor postu, o ile się przy zamieszczaniu spamu upiera -- a niewiele trzeba, by na opinię uparciucha zasłużyć -- dostaje bana raz na zawsze.
Co się tyczy meritum postu (o ile to nie spam był tym meritum!) to:
1. co do gdzie się zatrzymać, to zależy od twoich wymagań i zasobności twojego portfela; ja np. kiedy to czy owo sprowadzało mnie do tego miasteczka zatrzymywałem się w PTSM-ie albo w PTTK-u, (nie wiem, czy te organizacje jeszcze trzymają tam swoją bazę noclegową), i dobrze było, ale ja akurat nie mam wymagań większych ponad to, by na noc dostać jakieś wyrko, na którym można się przespać (we własnym śpiworze). Jeśli twoje wymagania nie schodzą poniżej hotelu ze spa i all inclusive, to szukając rady na tym forum źle trafiłeś. Możesz wszakże skorzystać ze strony którą tu nierozważnie polecałeś, skoro uważasz że
mają całkiem dobrą ofertę i lokalizację.
. Myślę też, że na stronie internetowej gminy, albo na stronach wyspecjalizowanych w sprawach "poleceń hotelarskich", będziesz miał szeroką ofertę kwater prywatnych z której możesz sobie wybierać do woli.
2. "Zwiedzić/zobaczyć"... hm... Z mojego punktu widzenia w samym mieście nie ma szczególnie cennych z tego punktu widzenia obiektów, zresztą znów -- wszystko zależy od zainteresowań "zwiedzacza". Uzdrowisko jak uzdrowisko, jest trochę zabytków z czasów CK-galicyjskich i międzywojennych, ale nie są to "obiekty obowiązkowe" w edukacji kulturowej turysty. Mnie np. bardziej interesowały cerkwie w okolicznych połemkowskich wioskach. Jak ktoś interesuje się tzw. sztuką naiwną, to w Krynicy jest muzeum Nikifora. Z punktu widzenia turystyki zimowej, Krynica i parę miejsc w okolicy to dobrze zagospodarowane stacje narciarskie typu wyciąg -- zjazd, ale znów nie jest to akurat forma narciarstwa, którą użytkownicy tego forum preferują. Ewentualnie motywowani leniem wjechaliby na Jaworzynę żeby urwać 500 m z podejścia, ale tylko po to, by puścić się w touring wzdłuż grzbietu pasma.
TakiJeden
 
Posty: 1466
Dołączył(a): Pn, 9 sty 2006, 15:40

Re: Zimowe góry dla początkujących

Postprzez andrzejek_nowak » Pn, 21 gru 2015, 23:25

A co powiecie o takiej trasie dla początkujących? W sumie dwóch :)

Szklarska Poręba -> Wodospad Kamieńczyka -> Szrenica -> Łabski Szczyt -> Wielki Szyszak

Karpacz -> Skalny Stół -> Śnieżka
andrzejek_nowak
 
Posty: 1
Dołączył(a): Pn, 21 gru 2015, 23:14

Re: Zimowe góry dla początkujących

Postprzez Zygmunt Skibicki » Wt, 22 gru 2015, 01:04

Witamy Cię Serdecznie!
Trasy jak trasy...
Można coś o nich powiedzieć, gdy wiemy, kto i z jakimi doświadczeniami w górskiej turystyce zimowej się na takie trasy wybiera.
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10919
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź

Re: Zimowe góry dla początkujących

Postprzez TakiJeden » Wt, 22 gru 2015, 12:16

andrzejek_nowak napisał(a):A co powiecie o takiej trasie dla początkujących? W sumie dwóch :)

Szklarska Poręba -> Wodospad Kamieńczyka -> Szrenica -> Łabski Szczyt -> Wielki Szyszak

Karpacz -> Skalny Stół -> Śnieżka

Jako trasy letnie tak oczywiste, że banalne. Karpacz - Śnieżka przez Skalny Stół może mniej banalna niż od kościoła Wang "szosą", czy doliną Łomniczki i (nie znam Kowarskiego Grzbietu, więc to nie autorytatywne) być może bardziej wymagająca fizycznie a refugium na trasie tylko jedno (czeska knajpa na końcu Czarnego Grzbietu). W tym sensie dla absolutnie zielonych szosa (parę schronisk po drodze) bezpieczniejsza. No i obie trasy kończą się w górach więc trzeba jeszcze wrócić...
Natomiast zimą... Gdzieś tu na tym forum była dyskusja o wyższości Babiej Góry nad Karkonoszami i vice versa, z której finalny wniosek był taki, że o ile latem przy dobrej pogodzie ucywilizowane do bólu zębów Karkonosze to góry w zasadzie łatwe i bezpieczne, to w złych warunkach a zwłaszcza zimą stają się równie groźne jak Tatry. W górnych partiach Karkonoszy czyli na trasie 1. za Szrenicą (bo do Szrenicy to w zasadzie droga dojazdowa do schroniska) a na trasie 2. przynajmniej na Czarnym Grzbiecie, a przypuszczam, że i w okolicach Skalnego Stołu, dla kogoś całkiem zielonego mającego w dodatku pokonać te trasy "z buta" warunki śniegowe przy pechu mogą uczynić je całkiem nie do przejścia. A jak jeszcze wda się mgła, albo silny wiatr, pakowanie się tam może okazać się praktyką samobójczą.
TakiJeden
 
Posty: 1466
Dołączył(a): Pn, 9 sty 2006, 15:40

Re: Zimowe góry dla początkujących

Postprzez Gecko » Wt, 18 lip 2017, 09:32

Zostało jeszcze co prawda trochę czasu do zimy, ale wolę zapytać już teraz, żeby mieć czas się odpowiednio przygotować. Jakoś w okolicach świąt bożonarodzeniowych zamierzam wybrać się do Karpacza na dłuższy urlop. Przeważnie bywałem w pensjonacie (link usunięty - Z.S.), ale było to głównie latem i był to pobyt typowo wypoczynkowy. Teraz zamierzam udać się tam, ale tym razem chcę podjąć próbę pokonania jakiegoś szlaku :) To będzie mój pierwszy wypad tego typu w okresie zimowym, więc chciałbym zapytać, jaki szlak w tamtych rejonach będzie dobry dla początkującego? Spiszę sobie ewentualne propozycje i na ich podstawie obmyślę jakiś plan pobytu. Z góry dzięki!
Gecko
 
Posty: 1
Dołączył(a): Wt, 18 lip 2017, 09:02

Re: Zimowe góry dla początkujących

Postprzez Zygmunt Skibicki » Wt, 18 lip 2017, 10:21

Gecko napisał(a):Jakoś w okolicach świąt bożonarodzeniowych zamierzam wybrać się do Karpacza na dłuższy urlop. To będzie mój pierwszy wypad tego typu w okresie zimowym, więc chciałbym zapytać, jaki szlak w tamtych rejonach będzie dobry dla początkującego? Spiszę sobie ewentualne propozycje i na ich podstawie obmyślę jakiś plan pobytu.

Witamy Cię Serdecznie!
Jak widzisz usunąłem już Twój link dotyczący pensjonatu... Tak tu już jest, że reklam... ŻADNYCH...!!

Teraz co do szlaków zimowych w okolicach Karpacza...
Rozumiem, że skoro o to pytasz, to bardzo wprawnym alpinistą zimowym nie jesteś...
Tak po prawdzie to w okolicach Karpacza nie ma znakowanych szlaków turystycznych zbyt trudnych nawet dla początkujących turystów, ale...
No i to "ale" jest bardzo zależne od panujących warunków śniegowych oraz od pogody! Bywa, że podchodzi się na szczyt Śnieżki po śniegu w t-shirtach, ale... "trampkowe" szlaki latem mogą być w zawieruchę niedostępne nawet dla goprowców!

Ja bym radził tak: zabrać ze sobą normalny sprzęt do zimowej turystyki górskiej*, ale bez żadnych czekanów ani raków, bo tego trzeba umieć używać, a nowicjuszom bardziej to przeszkadza niż pomaga, o bezpieczeństwie nawet nie wspominając(**)... Serdecznie natomiast polecam rakiety śnieżne(***), które genialnie ułatwiają chodzenie nawet po kopnym i stromym śniegu, a które za niewielkie pieniądze można wypożyczyć na miejscu i w kwadrans nauczyć się na tym chodzić po górach. Kijki trekingowe (najzwyklejsze!) radziłbym mieć jednak własne...

Na miejscu bardzo łatwo dowiesz się z codziennych komunikatów GOPR-u, co jest dostępne dla zwykłych turystów i na jak długie trasy można się danego dnia wybrać. I tego bym nasłuchiwał i słuchał się wręcz ortodoksyjnie!

(*) - są na tym forum potężne wątki, w których znajdziesz informacje zarówno o zimowych butach górskich, jak i o odzieży do bielizny włącznie, a także wyposażeniu szlakowym - szukaj tu!
(**) - są oczywiście odpowiednie kursy, ale to chyba akurat tu nie wchodzi w grę...
(***) - trochę o rakietach śnieżnych
Zygmunt Skibicki
Mundek
 
Posty: 10919
Dołączył(a): So, 29 maja 2004, 21:56
Lokalizacja: Łódź

Poprzednia strona

Powrót do Góry

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości